Posty tematycznie:

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą len. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 lipca 2009

Mix

Mix letnich kolorów - czy trzeba pisać coś więcej? ;o)

wtorek, 14 lipca 2009

Oranżada

Pomarańczowa i zielona oranżada prawie kończy tę edycję lnianych naszyjników. Ten egzemplarz jest wyjątkowo długi i nadaje się do plątania w najdziwniejszych miejscach, które podpowie nam wyobraźnia. Proszę się częstować, póki lato.

poniedziałek, 13 lipca 2009

Laguna i len

Garść turkusowych odcieni i błękitnego nieba to jak wspomnienie najpiękniejszych wakacji, jak marzenia towarzyszące nam cały rok. Na lnianym sznuku znalazło się cale roje rozmaitości z porcelany, ceramiki i szkła weneckiego. Najwyraźniej na turkusowo też można zbzikować.

niedziela, 12 lipca 2009

Wtrawowstąpienie

W zieloność runełam. Sercem gorącym. W samo sedno letniego poranka. I w marzenie zimowego wieczoru. (autor: len, oliwin, jadeit i cytryn)

sobota, 11 lipca 2009

Fiołkowe wariacje na lnie - część 2ga nieostatnia

Wczesnym rankiem 100 okrągłych ametystów weź. W głębokiej szufladzie znajdź len. Zabierz ze sobą cały motek. Sieć mocną przygotuj. Supłów zrób 200. Zapięcie solidne przygotuj. Gotowy naszyjnik zaczaruj.

piątek, 10 lipca 2009

Fiołkowe wariacje na lnie - część 1sza nieostatnia

Sieć. Prawdziwa sieć - uwaga plątanie wciąga! Wydobyłam z przepaści szuflady ponad ponad 200 ametystowych kamyczków i zaplątałam. Do momentu odkrycia lnu nie lubiłam sieczki minerałów, ba gardziłam nią. Jakże czule teraz o niej myślę. Ja, niżej zaplątana (albo powyżej).

czwartek, 9 lipca 2009

Namotałam

Przy pracy z lnianą przędzą zawsze przypomina mi się wiersz Mistrza Juliana. Plączę sznurki, wiążę supełki, nadziewam, nawlekam, obwiązuję. Istne szaleństwo. Lniane szaleństwo.
Biały naszyjnik wykonałam z takich materiałów jak: opal, biała muszla, labladoryt. Jest jak letni wiatr. Jak białe żagle. Jak odpoczynek.
(Narwali bzu, naszarpali, Nadarli go, natargali, Nanieśli świeżego, mokrego, Białego i tego bzowego. Liści tam - rwetes, olśnienie, Kwiecia - gąszcz, zatrzęsienie, Pachnie kropliste po uszy I ptak sie wśrod zawieruszył. Jak rwali zacietrzewieni W rozgardiaszu zieleni, To sie narwany więzień Wtrzepotał, wplątał w gałęzie. Śmiechem się bez zanosi: A kto cię tutaj prosił? A on, zieleń śpiewając, Zarośla ćwierkiem zrosił. Głowę w bzy - na stracenie, W szalejące więzienie, W zapach, w perły i dreszcze! Rwijcie, nieście mi jeszcze! )
*
Working with linen yarn always reminds me of the line of Master Julian. Weeping strings, binds flax, stuffed, create. Just like a mad man. Flax crazy. White necklace has been done with such materials as opal, white shell, labladoryt. It's like a summer wind. Like the white sails on the sea. Like the shape of a summer.

piątek, 29 maja 2009

Len i drewno w kolorze blue

Kolejny powód do sięgnięcia po len jest drewno. To które udało mi się dostać jest leciutkie, karbowane i pełne modnego tak kobaltu. Samo niebo na sznurku! :o)

Len i turkus

Turkus jako kamień i jako kolor od dość dawna ma dla mnie wyjątkowy urok. Za to sieczki kamieni wprost nie znosiłam, a do lnu pasuje wprost bajecznie. Plątanie lnianych naszyjników jest dla mnie dużą przyjemnością, nie lubię jak jest równo, prosto, symetrycznie, nudno - ot chaos (ale nie przypadek) jest prawdziwym arcymistrzem nastrojów. Pleć pleciugo... len.

środa, 27 maja 2009

Len

Oczarował mnie, zaczarował, jeszcze jak do tego doszła letnia moda na niebieskości - czuję się ugotowana na niebiesko! jak tylko czas pozwoli i uda się podejście z aparatem obiecuję detale - będzie dużo zdjęć, bo opamiętać się nie umiałam...

wtorek, 5 maja 2009

Len

Ekologicznie, naturalnie, oranzowo - na specjalnie zamówienie, ze specjalnymi podziękowaniami.