Posty tematycznie:

czwartek, 4 czerwca 2009

Pastelowo i kobieco

Delikatna skrzynka dla dziewczyny. W pastelowych, delikatnych odcieniach ciemnej zieleni i uroczym bukietem białych róż. Zamiast shabby shic użyłam gąbki i spryskałam farbą (kropki). Woskowana. Dodatkowo kropki reliefowe (perły w płynie).
*
Delicate pastel jewellery box
Delicate box for a girl (not a child, not a woman). The pastel, delicate shades of dark green and a nice bouquet of white roses. Instead of shabby shic I used the sponge and spreaded paint on surface (dots of green paint). Waxed. In addition, relief dots (pearl liquid).

24 komentarze:

  1. Muszę się wreszcie zawziąć i zrobić coś na pastelowo :-) W różnorodności Twoich prac widać wyraźnie - jeśli ktoś ma talent, nie przeszkadza mu, że nie lubi pewnych kolorów czy odcieni. Zmierzę się z tym kiedyś i albo się uda, albo odpuszczę raz na zawsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaa, no i wprowadziłaś angielski :-) Jak już zrobię biznesplan i będę wiedzieć, do czego zmierzam, założę chyba nowy, osobny blog skierowany na tutejszy rynek...

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczna skrzyneczka, taka właśnie dziewczęca:)
    Na angielski sama tłumaczyłaś, czy skorzystałaś jednak z translatora?

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna i delikatna skrzyneczka...

    Ja mam ostatnio awersje do wszelkiego rekodziela...

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu udało mi się rozgryźć jak pisać na blogspot i jestem, piękna i eteryczna skrzyneczka.Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna skrzyneczka, delikatna, jak kwiatek, umyty poranną rosą.

    OdpowiedzUsuń
  7. O w mordę Tuptusia!
    To ja, To ja jestem tą dziewczynką dla której jest ta skrzyneczka?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna skrzyneczka :) Żuża, ona chyba jest dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja Was pogodzę- ta skrzyneczka na pewno nie jest dla mnie;):D Śliczna i romantyczna, delikatna i na wskroś dziewczęca. Jednym słowem- wspaniała!:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Daisy wprowadziłam angielski, bo mnie translatorowe tłumaczenie rozbiło. Wolałam jednak sama napisać i przerobić błędy. No jakieś pojedyncze słowa, czasem zdania były dobrze, ale nie więcej. Ja co prawda władam raczej biurowym angielskim... jakbyś zauważyła jakieś byki daj mi znać.

    Jolinko czasem przy wąpliwościach wspieram się translatorem, nie wszystkie wyrazy mam opanowane. Tranlator ma tę sążnistą zaletę, że nie tylko na angielski tłumaczy, na hiszpański, włoski... a tymi językami sobie już nie poradzę, no i jakie długie by posty musiały być...
    cieszę się, że piszesz komentarze - brakuje mi Twoich ciepłych słów...

    Hej tam nie kłócić się - jak będzie potrzeba dla każdej zrobię :o) obiecuje nie żałować ani ociupinki :o) a tak serio to zamówienie było bardzo konkretne, miałam zrobić coś podobnego do pudełka/herbaciarki, którą nazwałam Biała Czekolada. Tamto było z krokusami...

    Mnie tak właśnie rzuca - raz na ciemne przedmioty, potem na coś białego, raz na patynowanie wycieranie brudzenie, potem na coś w wersji minimalnej - nijak tu własnego stylu szukać, ale inaczej nie umiem :o(

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale śliczna!
    Przy takich cudach wykazuję braki w znajomości języka polskiego. Słów mi brak. Jak robisz kropelki z farby?? Machasz pędzlem?? ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. NO właśnie! Jak te kropeczki zrobiłaś? Tak "pstryk" palcem po włosiu pędzla?
    Skrzyneczka prześliczna i bardzo "babska" :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. ślicznie i romantycznie.... Zawsze z przyjemnością do Ciebie zaglądam. Tak tu pięknie . bajka

    OdpowiedzUsuń
  14. Laura, Ata w weekend przysiądę i opiszę dokładnie robienie kropek (chlapanie) generalnie to pstryk pędzlem z farbą po pracy... :)

    OdpowiedzUsuń
  15. urocza szkatułka :) bardzo mi się podoba wkomponowanie motywu róz - tego typu wzory sa najtrudniejsze do "obróbki"

    OdpowiedzUsuń
  16. dorzucę swojego zachwytu trzy grosze : p-i-ę-k-n-a!
    i ma perełki które tak polubiłam !

    OdpowiedzUsuń
  17. W takim razie spokojnie czekam :-)
    Dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  18. To ja też będę cierpliwa ;)
    Ale jeszcze o perełki chciałam zapytać,gdzie je można dostać. To przy okazji :D


    Ps. Hasło do wpisania w okienko -srest... Przesada,doprawdy :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale śliczna!
    Aniu a te perełki w płynie to co to za cudo jest?
    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  20. Coś pięknego! Co za talent.... jakbyś troszkę miała w nadmiarze, to chętnie przyjmę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Te perły w płynie to takie coś?-
    http://www.decoupage.art.pl/index.php?cPath=119&sort=3a&page=1&osCsid=a90c72c6e4c3e7de03d723dec800e4d7

    OdpowiedzUsuń
  22. Lauro dokładnie takie! Ja na razie mam czarne, białe i srebrne... i chyba miedziane? gorąco je polecam

    OdpowiedzUsuń
  23. pastelowo, kobieco i bardzo romantycznie...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń